Recenzja: robot odkurzający Roborock Qrevo Pro

Plusy
  • W pełni samodzielny dzięki stacji bazowej i zaawansowanym mopom
  • Dokładne mopowanie przy meblach
  • Skuteczna nawigacja
  • Przejrzysta aplikacja
Minusy
  • Niższa moc ssania
  • Mniej skuteczny na grubych i wysokich dywanach
  • Niezbyt dobrze radzi sobie z omijaniem drobnych przeszkód
Ogólna ocena
4.4/5
Gdzie kupić

Główną zaletą Roborock Qrevo Pro jest przede wszystkim cena, która w kategorii autonomicznych robotycznych odkurzaczy jest bardzo atrakcyjna. Urządzenie łączy funkcje mopowania i odkurzania, a dzięki zbiornikom na wodę oraz wewnętrznemu workowi na kurz nie trzeba się nim zajmować nawet przez kilka tygodni.

Najczęstsze pytania i odpowiedzi

Czy jest podatny na wkręcanie się włosów?

Szczotka lamelowa nie jest tak podatna jak szczotki z włosiem, jednak włosy należy od czasu do czasu usuwać ze szczotki. Dotyczy to także bocznej szczotki do zamiatania przy ścianach.

Jaki jest poziom filtracji i czy nadaje się dla alergików?

Zastosowano jedynie filtr klasy EPA H11 i nie będzie to najlepszy wybór do domów z alergikami. Większość odkurzaczy w tej klasie oferuje filtry HEPA.

Czy poradzi sobie ze sprzątaniem w domu wielopoziomowym?

Tak, odkurzacz zapamiętuje kilka map, które można przełączać. Zarówno odkurzanie, jak i mopowanie jest możliwe na wszystkich piętrach domu.

Czym wyróżnia się Roborock Qrevo Pro?

Już na pierwszy rzut oka widać, że Roborock Qrevo Pro należy do kategorii samodzielnych robotycznych odkurzaczy, których cechą charakterystyczną jest duża stacja dokująca. Musi ona bowiem pomieścić zarówno zbiorniki na wodę, worek na kurz, jak i pralkę do mopów. Ten model, oprócz odkurzania na sucho, oferuje także zaawansowane mopowanie dzięki dwóm obrotowym mopom. Jeden z nich wyposażony jest nawet w wysuwane ramię.

A ponieważ potrafi rozpoznawać dywany od twardych podłóg, nie trzeba już ręcznie zdejmować mopów – wystarczy uzupełniać wodę i wymieniać worek na kurz.

Co znajdziesz w zestawie

Oprócz samego odkurzacza w zestawie znajdziesz:

  • stację dokującą,
  • rampę najazdową do doku,
  • mopy,
  • zapasowy worek na kurz,
  • przewód zasilający.

Odkurzacz można używać od razu po podłączeniu, dzięki dołączonym akcesoriom. Mimo to chętnie zobaczyłbym na przykład narzędzie do usuwania zaplątanych włosów, drugi komplet mopów lub zapasową szczotkę boczną.

W przypadku wielu odkurzaczy, także tych z niższej półki, podstawowe materiały eksploatacyjne, takie jak zapasowe filtry czy drugi worek, są częścią zestawu.

Dane techniczne

Roborock Qrevo Pro to jeden z najtańszych modeli samodzielnych, co wiąże się z pewnymi kompromisami. Pierwszym z nich jest niższa moc ssania niż w wyższej klasie. Choć 7 000 Pa (paskali) to nie jest mało, z pewnością nie poradzi sobie z brudem wdeptanym w wykładzinę przemysłową ani z wyższymi dywanami.

ParametrWartość
Moc ssania7 kPa
NawigacjaLidar
Akumulator5 200 mAh
System mopowaniaObrotowe mopy
FiltrEPA H11
Pojemność zbiornika na czystą wodę (stacja)4 l
Pojemność zbiornika na brudną wodę (stacja)4 l
Deklarowany poziom hałasu62 dB
Wymiary stacji39,4 × 44,3 × 52,8 cm
Wymiary odkurzacza35 × 35,3 × 9,6 cm
Waga stacji9,5 kg

Za nawigację odpowiada tutaj lidar, który tradycyjnie umieszczony jest w górnej części odkurzacza. To oczywiście zwiększa wysokość urządzenia, co może być problematyczne przy niższych meblach. Przed zakupem warto więc sprawdzić, czy robot zmieści się wszędzie tam, gdzie powinien bezwzględnie odkurzać. Również dobrze jest przemyśleć, gdzie postawić stację dokującą – nie w każdym domu znajdzie się wystarczająco dużo miejsca przy gniazdku.

Wymiary bazy znacznie powiększa najazdowa platforma
Wymiary bazy znacznie powiększa najazdowa platforma

Nieoczekiwanie oszczędzono na filtracji – odkurzacz wyposażono jedynie w filtr EPA klasy 11, a nie skuteczniejszy filtr HEPA. W porównaniu z nim nie będzie tak dobrze wyłapywał zwłaszcza drobnych cząstek kurzu unoszącego się w powietrzu. Dlatego do domów z alergikami może nie być najlepszym wyborem.

Odkurzacz szybko mapuje całe mieszkanie

Instalacja odkurzacza polega głównie na napełnieniu zbiornika na czystą wodę oraz podłączeniu rampy najazdowej do stacji dokującej. Dzięki niej odkurzacz wjeżdża na podwyższone dno, w którym zintegrowano wanienkę do samodzielnego prania mopów.

Po podłączeniu do prądu wystarczy pobrać aplikację sterującą Roborock i przejść przez bardzo prosty proces dodawania odkurzacza do tej platformy. Potrzebne będzie jedynie hasło do domowej sieci Wi-Fi. Odkurzacz łączy się z nią bezpośrednio, dzięki czemu ma pełną łączność z internetem. Pozwala to na sterowanie nim z dowolnego miejsca, a także na automatyczne aktualizacje.

Gdzie kupićRoborock Qrevo Pro
Roborock Qrevo Pro
Ogólna ocena
4.4/5

Po pierwszym uruchomieniu należy utworzyć pierwszą mapę. W tym celu wystarczy szybki przejazd po mieszkaniu – dzięki nawigacji lidarowej odkurzacz bardzo sprawnie mapuje wszystkie pomieszczenia i próbuje je również podzielić. Twoim zadaniem będzie ewentualne nadanie im nazw (choć nie jest to konieczne). W przypadku domu lub mieszkania z kilkoma piętrami od razu utwórz w aplikacji kolejną kondygnację i pozwól ją również zmapować. Po tym wstępnym ustawieniu, które razem z rozpakowaniem z pudełka nie zajmie ci więcej niż pół godziny (w zależności od wielkości mieszkania), odkurzacz jest gotowy do pierwszego sprzątania.

Najczęściej wybierany jest tryb sprzątania łączonego

Jeśli będziesz chciał, aby robot sprzątał całe mieszkanie lub dom, prawdopodobnie skorzystasz z trybu sprzątania łączonego – czyli odkurzania i mopowania podczas jednego przejazdu. Nawet jeśli w pokojach są tylko dywany, uruchomienie mopów przyda się w łazience, wiatrołapie czy toalecie. Dlatego zdecydowanie polecam zamontować mopy i nie zdejmować ich zbyt często.

Mopy mocowane są na rzepy, które po kilku latach użytkowania mogą stracić swoją przyczepność. Praniem i suszeniem zajmuje się sama stacja dokująca. Tylko w przypadku naprawdę dużych zabrudzeń można je zdjąć i wyprać w pralce. Jeśli chodzi o suszenie, można je zdjąć i położyć na kaloryferze (zimą) lub powiesić na suszarce (latem). Ponownie jednak podkreślam, że częste zdejmowanie mopów nie jest najlepszym rozwiązaniem. Warto wykorzystać maksymalny potencjał samodzielności urządzenia.

Sprzątanie łączone uruchomisz jednym naciśnięciem głównego przycisku w aplikacji. Oznacza to odkurzanie i mopowanie wszystkich pomieszczeń, do których odkurzacz ma dostęp. W naszym przypadku to najczęściej wybierany tryb – odkurzacz sprząta całe piętro z kuchnią, salonem i pokojem dziecięcym. Ponieważ niemal zawsze ktoś jest w domu, dość nietypowo nie korzystamy z harmonogramu sprzątania. Odkurzacz uruchamiamy ręcznie, a najczęściej wybieranym trybem jest właśnie pełne sprzątanie łączone. Oprócz tego korzystamy też ze sprzątania pojedynczych pomieszczeń (najczęściej kuchni) oraz podwójnego przejazdu (wiatrołap i kuchnia).

Mopowanie z drobnymi zastrzeżeniami

Mokre sprzątanie zdecydowanie odgrywa tu główną rolę. Dzięki dwóm obrotowym mopom jest na bardzo wysokim poziomie i bez problemu zastąpi regularne ręczne mopowanie. Oczywiście nadal pozostaje ci okazjonalne sprzątanie w miejscach, do których odkurzacz nie ma dostępu, a także usuwanie większych zabrudzeń. Chociaż mopy są skuteczne, nie poradzą sobie ze wszystkim.

Każde sprzątanie z mopowaniem zaczyna się od zwilżenia mopów jeszcze w stacji dokującej. Dzięki temu robot wyjeżdża z doku gotowy do pełnowartościowego sprzątania. To różni go od odkurzaczy z mopującą ściereczką, która zostaje zwilżona dopiero po pewnym czasie pracy.

Obie komory na wodę mają po 4 litry pojemności
Obie komory na wodę mają po 4 litry pojemności

W podstawowym trybie odkurzacz najpierw objeżdża pomieszczenie wzdłuż ścian, aktualizując mapę i jednocześnie boczną szczotką zgarnia zabrudzenia spod ścian. W tym samym czasie wykorzystuje prawy wysuwany mop, który dzięki mechanicznemu ramieniu również dociera aż pod ścianę. Standardowe sprzątanie odbywa się następnie w trybie zygzakowatym, który moim zdaniem wciąż pozostaje najskuteczniejszy. Choć wielu producentów, w tym Roborock, próbuje znaleźć lepsze trasy sprzątania, nawet z pomocą AI, zazwyczaj nie przekłada się to na poprawę efektywności czy szybkości sprzątania.

Na pochwałę zasługuje precyzja, z jaką robot mopuje na przykład wokół mebli, w tym nóg krzeseł czy stołu. Chociaż mop nie dotyka ich całkowicie, wokół nich pozostaje jedynie około centymetrowa przestrzeń bez sprzątania. Inne odkurzacze z obrotowymi mopami, nawet z mechanicznym ramieniem, zazwyczaj nie radzą sobie z tym tak dobrze.

Mam jednak dwie uwagi do mokrego sprzątania. Pierwsza dotyczy zachowania podczas przejazdów między twardą podłogą a dywanami. Gdy odkurzacz wjeżdża na dywan, zatrzymuje się, podnosi mopy, zwiększa moc i odkurza dywan. Natomiast podczas zjazdu z dywanu nie zatrzymuje się i opuszcza mopy w trakcie jazdy, dopiero wyraźnie za krawędzią dywanu. To około 30 centymetrów, które przez to są pomijane podczas mokrego sprzątania.

Druga uwaga dotyczy bardzo ostrożnego mopowania wokół dywanów. Często zdarza się, że wokół krawędzi dywanu pozostawia wyraźną przerwę (około 10 centymetrów), do której nie wjeżdża z opuszczonym mopem. Prawdopodobnie chodzi o ochronę przed zamoczeniem dywanu. Zdarza się jednak, że mimo to mopy pozostają opuszczone, na przykład w naszym przypadku przy mniejszym dywaniku pod stolikiem kawowym, nawet jeśli krawędź mopa wjeżdża na dywan.

Gdzie kupićRoborock Qrevo Pro
Roborock Qrevo Pro
Ogólna ocena
4.4/5

Ogólnie jednak mopowanie jest skuteczne już w podstawowym trybie ze standardowym przejazdem. Jeśli dodatkowo ustawisz (najlepiej w rutynie) tryb o nazwie Deep+, efektywność jeszcze wzrasta. W tym trybie odkurzacz zmniejsza prędkość, dzięki czemu mopy mają dłuższy kontakt z podłogą. W połączeniu z najwyższą intensywnością dozowania wody to idealny tryb na przykład do sprzątania wokół kuchennego blatu.

Odkurzanie do średniowysokich dywanów

Średnia moc ssania (7 000 Pa) oznacza przede wszystkim bezproblemowe sprzątanie dywanów z krótkim i średnim włosiem. W takich przypadkach odkurzacz radzi sobie z typowymi zabrudzeniami także dzięki dolnej szczotce lamelowej. Moc nie wystarczy jednak na dywany przemysłowe oraz te z długim włosiem. Do takich powierzchni potrzebna jest moc powyżej 10 000 Pa, jaką oferuje na przykład Ecovacs Deebot X5 Omni.

Dzięki rozpoznawaniu dywanów robot podczas mopowania może używać niższej mocy, a na dywanach zwiększać ją do maksimum. Nawet w tym trybie pozostaje cichszy niż większość robotów sprzątających o porównywalnej sile ssania.

Nie radzi sobie z małymi przeszkodami

Roborock Qrevo Pro korzysta z nawigacji lidarowej i nie jest wyposażony w dodatkową kamerę. Z typową nawigacją radzi sobie bez najmniejszego problemu, a dzięki centymetrowej precyzji bardzo wygodnie można ustawiać wirtualne strefy.

Producent obiecuje również podstawowe omijanie przeszkód. W tym przypadku muszą to być jednak większe przedmioty, takie jak doniczki. Mniejsze obiekty standardowo ignoruje i wjeżdża w nie. Nie potrafi wykryć także kabli, małych części ubrań, takich jak skarpetki, a w najgorszym przypadku również zwierzęcych odchodów. Jeśli dolna szczotka natrafi podczas sprzątania na tę ostatnią przeszkodę, niemal na pewno oznacza to zniszczenie odkurzacza.

Jeśli masz w domu zwierzaka, który może zabrudzić podłogę, rozważ zakup odkurzacza z detekcją takich przeszkód. Jednym z nich jest iRobot Roomba Combo 10 Max.

Aplikacja zrozumiała dla każdego

Strona główna aplikacji wyświetla interaktywną mapę domu. Możesz na niej łatwo kliknąć, wybrać pomieszczenie do sprzątania i ustawić jego parametry: typ sprzątania, intensywność dozowania wody, liczbę przejazdów (1× lub 2×) oraz prędkość przejazdu.

Jeśli zdecydujesz się na sprzątanie całego domu, możesz ustawić kolejność pomieszczeń. To przydatne na przykład wtedy, gdy chcesz zostawić przedsionek na koniec całej sekwencji sprzątania – mop będzie wtedy już wilgotny po wcześniejszym praniu, a przede wszystkim potencjalne zabrudzenia z najbardziej zanieczyszczonej podłogi nie zostaną rozniesione do innych pomieszczeń.

Podobnie jak można wybierać do sprzątania poszczególne pomieszczenia, na mapie można tworzyć strefy sprzątania. To przydatne np. wokół legowiska psa/kota lub w okolicy kuchennego blatu.

Strefy są zapamiętywane przez aplikację, więc można bardzo szybko wysłać do nich odkurzacz.

Strefy można jednak wykorzystać również odwrotnie. Tworząc strefę zakazaną, można wyznaczyć obszar, do którego odkurzacz w ogóle nie wjedzie podczas sprzątania. Brakuje tu jednak możliwości ustawienia strefy odkurzania z wyłączonym mopowaniem. U mnie byłaby to na przykład dziecięca mata do zabawy. Jest wykonana z twardszej pianki, którą odkurzacz rozpoznaje jako twardą podłogę i zaczyna mopować. Mata jednak nie znosi dobrze wody, więc chciałbym ją tylko odkurzać. Aplikacja nie pozwala jednak na takie ustawienie, choć u konkurencji taka funkcja nie jest niczym niezwykłym.

W aplikacji można do pomieszczeń dodawać także wirtualne meble, choć nie wpływa to na samo działanie urządzenia. Jeśli na przykład w jednym z pokoi masz lustro sięgające do podłogi, lidarowa nawigacja może się całkowicie pogubić i utworzyć za nim kolejne pomieszczenie. Aplikacja pozwala co prawda dodać lustro do mapy, ale nie zmienia to jej układu.

Jeśli w przeciwieństwie do mnie będziesz korzystać z planowanego sprzątania, jego konfiguracja jest bardzo prosta. Wystarczy ustawić dni i godzinę, kiedy ma się rozpocząć sprzątanie, a także częstotliwość powtarzania. Następnie wybierasz obszary do sprzątania, ewentualnie całą przestrzeń domową i ustawiasz parametry.

Do harmonogramu można dodać także tzw. rutyny. Możesz w nich zapisać często powtarzające się sprzątania z bardziej szczegółowymi ustawieniami. Może to być na przykład intensywne sprzątanie kuchni, a potem odkurzanie dywanu przed sofą. Aby nie trzeba było za każdym razem ustawiać takiego sprzątania ręcznie, można łatwo zapisać je jako rutynę z własną nazwą. Uruchomienie jest wtedy możliwe bezpośrednio z ekranu głównego aplikacji.

Gdzie kupićRoborock Qrevo Pro
Roborock Qrevo Pro
Ogólna ocena
4.4/5

Nie zapomnij o ustawieniach stacji dokującej

Stacja dokująca ma własne menu i zdecydowanie warto je otworzyć. Najważniejsza opcja znajduje się na samej górze – częstotliwość prania mopa podczas sprzątania. Po upływie ustawionego czasu robot wraca do stacji dokującej, gdzie odbywa się cały cykl prania. Interwał można ustawić na stałe wartości: 10, 15, 20 lub 25 minut. Jaka wartość będzie najlepsza, zależy od Twojego domu. W przypadku domów jednopoziomowych najlepiej sprawdzi się najczęstsze pranie, czyli co 10 minut. Choć wydłuża to czas sprzątania i zużywa więcej wody, mopy pozostają czystsze.

W przypadku domów wielopiętrowych to ustawienie może być nieco problematyczne. Jeśli ustawisz krótki interwał i następnie przeniesiesz robota na piętro bez stacji dokującej, po upływie tego czasu nie będzie miał gdzie wyprać mopów i sprzątanie się zatrzyma. Osobiście wybrałem kompromis – 15 minut, dzięki czemu pierwsze piętro jest mopowane z jednym praniem, a sprzątanie drugiego piętra kończy się szybciej niż ustawiony kwadrans. Oczywiście najlepiej byłoby, gdyby pranie mopów dezaktywowało się automatycznie przy przełączaniu mapy.

Podobnie jak interwał prania mopów, można ustawić także częstotliwość opróżniania pojemnika na kurz. Jeśli masz w domu psa, kota lub inne futrzaste zwierzę, możesz zwiększyć częstotliwość opróżniania.

Przydatna może być również regulowana długość suszenia mopów, która wiąże się z hałasem wolnoobrotowego wentylatora. 

Hałas nie jest duży, jednak w sypialni lub salonie może przeszkadzać. Dlatego warto wcześniej przemyśleć, czy robot będzie mopował także wtedy, gdy suszenie mopów mogłoby być uciążliwe. Ewentualnie dostosuj do tego lokalizację stacji dokującej.

Łatwa konserwacja

Dzięki lamelowej szczotce dolnej nie trzeba często usuwać zaplątanych włosów czy sierści. Jeśli już gdzieś się zatrzymają, to raczej na szczotce bocznej. Innej konserwacji sam odkurzacz nie wymaga. Dopiero po dłuższym czasie będzie trzeba wymienić mopy, ale nawet przy intensywnym użytkowaniu prawdopodobnie nie nastąpi to wcześniej niż po roku.

Konserwacja stacji dokującej, oprócz uzupełniania czystej wody i opróżniania tej brudnej, polega także na okazjonalnym przepłukaniu tacki w dolnej części. To tutaj odbywa się pranie mopów i z czasem gromadzą się tam zabrudzenia. Na szczęście tę część można łatwo wyjąć i szybko umyć pod bieżącą wodą. Podobnie jak inne czynności związane z obsługą odkurzacza czy stacji, to rozwiązanie jest ergonomiczne i producent zasługuje na pochwałę.

Dla kogo jest Roborock Qrevo Pro?

Robotyczny odkurzacz Roborock Qrevo Pro sprawdzi się przede wszystkim w domach, w których dominują twarde podłogi. Poza wspomnianymi uwagami, funkcja mopowania działa bardzo dobrze i wśród odkurzaczy ze średniej półki wypada zdecydowanie ponadprzeciętnie. Doceniam sposób, w jaki omija przeszkody, jak skutecznie radzi sobie nawet z większymi zabrudzeniami dzięki obrotowym mopom oraz możliwość ustawienia interwału prania mopów. Samo odkurzanie ogranicza jedynie przeciętna moc ssania – wystarczająca do dywanów z niskim włosiem, ale niewystarczająca do tych z wyższym runem.

Świetnym rozwiązaniem jest samodzielna praca urządzenia, która dzięki dużej stacji dokującej wymaga jedynie sporadycznej wymiany wody i worka na kurz. Dzięki funkcji suszenia mopów nie pojawia się też nieprzyjemny zapach wilgotnych mopów, co często zdarza się w odkurzaczach bez tej opcji.

Zadowoleni będą również użytkownicy, którzy chcą zintegrować odkurzacz ze smart home. Dzięki popularności odkurzaczy Roborock, urządzenie jest obsługiwane przez wiele platform. Sama dedykowana aplikacja jest bardzo intuicyjna, pozwala ustawić wszystkie najważniejsze opcje i oferuje dodatkowe funkcje, takie jak rutyny.

Recenzja: zrobotyzowany odkurzacz Roborock Qrevo Pro
  • Jakość próżni
  • Jakość mopowania
  • Aplikacje sterujące
  • Funkcje
4.4

Opłacalny robot odkurzający z automatycznym mopowaniem

Główną zaletą Roborock Qrevo Pro jest przede wszystkim cena, która w kategorii autonomicznych robotycznych odkurzaczy jest bardzo atrakcyjna. Urządzenie łączy funkcje mopowania i odkurzania, a dzięki zbiornikom na wodę oraz wewnętrznemu workowi na kurz nie trzeba się nim zajmować nawet przez kilka tygodni.

Plusy

  • W pełni samodzielny dzięki stacji bazowej i zaawansowanym mopom
  • Dokładne mopowanie przy meblach
  • Skuteczna nawigacja
  • Przejrzysta aplikacja

Minusy

  • Niższa moc ssania
  • Mniej skuteczny na grubych i wysokich dywanach
  • Niezbyt dobrze radzi sobie z omijaniem drobnych przeszkód
Niniejszy artykuł został przygotowany przez autora na podstawie jego własnych doświadczeń z produktem. Na ocenę mogą mieć wpływ subiektywne wrażenia autora.
Autor: Stanislav Janů
Od ponad 15 lat zajmuję się testowaniem nowoczesnych rozwiązań technologicznych i gadżetów. Nawet po tym czasie nie przestaje mnie zadziwiać, co ludzie są w stanie wymyślić, aby ułatwić sobie pracę. Doskonałym przykładem są coraz bardziej zaawansowane odkurzacze robotyczne, którymi zajmuję się od dłuższego czasu. Testuję również kamery outdoorowe, kamery samochodowe, smartwatche oraz akcesoria gamingowe.
Jak podobał Ci się ten artykuł?
Twoja ocena
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane recenzje

Recenzja: robot odkurzający Roborock Qrevo Pro
Roborock Qrevo Pro
Ocena: 4.4/5
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram