Recenzja: robot odkurzający Ecovacs Deebot T50 Pro Omni
Ecovacs Deebot T50 Pro Omni zapewnia samodzielną pracę z automatycznym praniem mopów, co sprawdzi się także w większych domach. Oprócz tego oferuje innowacje, których nie znajdziesz u konkurencji – wysuwany boczny szczotka, pojemnik na płyn do mycia podłóg oraz przede wszystkim bardzo wysoką moc ssania.
Najczęściej zadawane pytania i odpowiedzi
Dolna szczotka i jej mocowanie zostały zaprojektowane tak, aby minimalizować wkręcanie się włosów i sierści. Jednak nadal mogą one osadzać się na bocznej szczotce.
Długie zwierzęce sierść zazwyczaj nie sprawia problemów, ponieważ nie zatrzymuje się na elementach obrotowych. Mimo to odkurzacz może mieć czasem problem z rozpoznaniem zwierzęcych odchodów.
Zastosowany filtr HEPA klasy H13 skutecznie wychwytuje drobne cząsteczki i alergeny. Podczas wymiany worka nie dochodzi do wydostania się kurzu, ponieważ automatycznie się uszczelnia.
Odkurzacz wyposażony jest w zbiornik na środek do mycia podłóg, który zgodnie z ustawieniami jest automatycznie dozowany do wody.
Bardzo podstawowy zestaw
Ecovacs należy do producentów, którzy zazwyczaj nie dołączają do swoich produktów zapasowych materiałów eksploatacyjnych. Oprócz odkurzacza w zestawie znajdziesz:
- stację dokującą z dwiema zbiornikami,
- rampę najazdową do doku,
- drugi boczny pędzel,
- przewód zasilający.
Dodatkowe akcesoria, przede wszystkim zapasowe worki do stacji dokującej, szczotki czy filtry, należy dokupić osobno. Podobnie nie znajdziesz tutaj żadnego narzędzia do usuwania wkręconych włosów. Choć w parametrach znajdziesz tzw. ochronę ZeroTangle, nie jest to system stuprocentowy. Włosy i sierść nadal mogą wkręcać się w boczną szczotkę, zwłaszcza w przypadku bocznej szczotki.


Moc także do wymagających dywanów
Główne atuty modelu Ecovacs Deebot T50 Pro Omni są widoczne w parametrach – bardzo niska wysokość, wysoka moc oraz przede wszystkim całkowicie bezobsługowa praca. Urządzenie oferuje bowiem obrotowe mopy z automatycznym podnoszeniem na dywanach, a także dwa zbiorniki na wodę. Stacja dokująca sama zasysa śmieci z odkurzacza do worka, a jednocześnie pierze i suszy mopy.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Moc ssania | 15 kPa |
| Nawigacja | Lidar |
| Akumulator | 6 400 mAh |
| System mopowania | Obrotowe mopy |
| Filtr | HEPA H13 |
| Pojemność zbiornika na czystą wodę (stacja) | 4 l |
| Pojemność zbiornika na brudną wodę (stacja) | 4 l |
| Deklarowany poziom hałasu | 63 dB |
| Wymiary stacji | 35 × 47,7 × 53,3 cm |
| Wymiary odkurzacza | 35,2 × 35,1 × 8,1 cm |
| Waga stacji | 7,6 kg |
T50 Pro Omni plasuje się w ścisłej czołówce robotów sprzątających pod względem mocy ssania. Wartość 15 kPa to znacznie powyżej średniej, która zwykle wynosi 8-10 kPa. Dzięki temu świetnie radzi sobie z odkurzaniem wymagających dywanów oraz tych z dłuższym włosiem.


Na pierwszy rzut oka nie widać, jaki typ nawigacji wykorzystuje odkurzacz i nie spodziewałbym się tutaj Lidaru. Jednak producentowi udało się ukryć moduł laserowy w przedniej części, w przeciwieństwie do większości konkurencji, gdzie Lidar obraca się na górze. To daje wyraźną przewagę – skuteczne obniżenie wysokości, co pozwala na sprzątanie pod meblami (lub grzejnikami), gdzie wyższe odkurzacze mogą się nie zmieścić.

Warto wspomnieć o filtrze HEPA klasy H13 oraz worku w stacji dokującej, który podczas wymiany sam się zamyka. Dzięki temu z odkurzacza wydostaje się minimalna ilość kurzu, więc sprawdzi się także w domach alergików.
Perfekcyjnie mapuje mieszkanie
Po usunięciu wszystkich materiałów opakowaniowych, na początku trzeba znaleźć odpowiednie miejsce na stację dokującą. Ze względu na dwa większe zbiorniki na wodę jest ona dość duża i nie da się jej ukryć w mieszkaniu. Zarówno w czarnej, jak i białej wersji design prezentuje się jednak bardzo dobrze, więc nie będzie przeszkadzać, jeśli stacja dokująca z odkurzaczem stanie się elementem wystroju jednego z głównych pomieszczeń.


Oprócz gniazdka, wymagane jest także zapewnienie odpowiedniej ilości miejsca wokół stacji bazowej. Musi być wystarczająco dużo przestrzeni, aby robot mógł swobodnie wyjechać i przede wszystkim wrócić – po bokach stacji powinno być co najmniej 30 cm wolnej przestrzeni.
Do pierwszej konfiguracji służy w aplikacji sterującej bardzo przejrzysty i prosty kreator, który polega głównie na wpisaniu hasła do Wi-Fi. Dzięki połączeniu Bluetooth aplikacja sama wykryje nowo rozpakowanego robota, więc nie trzeba przeprowadzać żadnego skomplikowanego ręcznego parowania.
Następnie wystarczy wlać około 4 litry wody do zbiornika na czystą wodę i rozpocząć pierwsze mapowanie mieszkania. W tym celu należy otworzyć wszystkie drzwi, usunąć przeszkody i najlepiej podnieść krzesła przy stołach. Dzięki temu robot uzyska dokładną mapę wszystkich pomieszczeń.



Podczas pierwszego mapowania robot nie uruchamia ani odkurzania, ani mopów. Przejeżdża wszystkie dostępne pomieszczenia z maksymalną prędkością, polegając wyłącznie na sensorze lidar. W przeciwieństwie do wielu konkurencyjnych modeli nie jeździ wzdłuż ścian, co jednak nie wpływa na wysoką precyzję mapy.
Po zakończeniu mapowania aplikacja automatycznie dzieli mieszkanie na pomieszczenia i przypisuje im odpowiednie nazwy. Większość z nich rozpoznaje poprawnie na podstawie umeblowania. Można wybrać nazwę z gotowej listy lub nadać własną. Cały proces należy powtórzyć w przypadku domu wielopoziomowego. Nie trzeba przenosić stacji dokującej na kolejne piętro, ale warto zawsze położyć robota w tym samym miejscu. Dzięki temu szybciej odnajdzie się podczas kolejnych sprzątań.
Sprawdź i edytuj mapę
Jeśli podział na pomieszczenia nie jest precyzyjny, można je dzielić lub łączyć ręcznie. Zaraz po pierwszym mapowaniu warto ustawić wszystkie strefy i wirtualne granice. Jeśli w domu znajduje się duże lustro sięgające do podłogi, na mapie może pojawić się nieistniejące pomieszczenie. Promień lasera odbija się od lustra, przez co robot widzi dodatkowe pokoje.



Na szczęście aplikacja przewiduje taką sytuację i pozwala usunąć nieistniejące pomieszczenie. Musi to jednak być faktycznie oddzielne pomieszczenie – jeśli lustro jest naprawdę szerokie, może jedynie powiększyć przestrzeń. Przed usunięciem trzeba więc podzielić ją na dwa pomieszczenia, a dopiero potem usunąć to nieistniejące.
Funkcja usuwania części mapy nie jest standardem wśród robotów sprzątających, nawet w ofercie Ecovacs. W przeciwieństwie do Deebota T50 Pro Omni, model Deebot X5 Omni nie oferuje tej opcji – nieistniejące pomieszczenie można jedynie oddzielić wirtualną ścianą (lub pozwolić, by robot odbijał się od lustra).
Szybkie sprzątanie uruchomisz jednym przyciskiem
Po zeskanowaniu i ewentualnej edycji mapy konfiguracja robota jest zakończona i można rozpocząć sprzątanie. Najprostszym sposobem na uruchomienie sprzątania jest naciśnięcie przycisku bezpośrednio na robocie. W tym trybie wykona zarówno odkurzanie, jak i mopowanie we wszystkich dostępnych pomieszczeniach.
Oczywiście także w tym trybie aktywny jest tryb wykrywania dywanów, więc podczas gdy twarde podłogi są jednocześnie odkurzane i mopowane, dywany są tylko odkurzane. W przypadku szybkiego sprzątania należy pamiętać o maksymalnej wysokości, na jaką robot podnosi mopy – 0,9 cm. Jeśli w domu są dywany z dłuższym włosiem, mogą one zostać lekko zamoczone. W takiej sytuacji warto zaplanować sprzątanie bardziej szczegółowo (najpierw odkurzanie, potem mopowanie, bez wjazdu na dywany).



Podobnie sprzątanie można uruchomić także w aplikacji, gdzie na stronie głównej znajdziesz również duży przycisk, który rozpoczyna to samo szybkie sprzątanie.
Czasem szybciej jest po prostu zamknąć drzwi do pokoju, którego nie chcesz sprzątać, niż wybierać go w aplikacji podczas planowania sprzątania.
Aplikację Ecovacs zaliczam do ścisłej czołówki
Zaletą robotycznych odkurzaczy jest oczywiście ich samodzielność oraz szerokie możliwości ustawień sprzątania. Dotyczy to również modelu T50 Pro Omni, który dodatkowo korzysta z doskonałej aplikacji, rozwijanej przez producenta Ecovacs dla swoich produktów. Jest ona wspólna dla wszystkich odkurzaczy, a także dla robotycznych kosiarek czy myjek do okien.
Strona główna sprzątania pozwala ustawić wszystkie niezbędne parametry:
- tryb sprzątania (odkurzanie, mopowanie, kombinacja, odkurzanie połączone z mopowaniem),
- moc odkurzania,
- dawkowanie wody,
- prędkość poruszania się podczas sprzątania,
- liczbę przejazdów (1× lub 2×).
Oprócz tych ustawień można klikając na mapę wybrać, których pomieszczeń ma dotyczyć sprzątanie. Można też narysować na mapie strefę do jednorazowego sprzątania.



Większość tych ustawień wymaga testowania i znalezienia takich, które najlepiej sprawdzą się w danym domu. Dotyczy to zwłaszcza mocy ssania oraz dawkowania wody. Do mocno zabrudzonych lub wysokich dywanów najlepiej sprawdzi się najwyższa moc ssania, natomiast przy największej ilości wody trzeba zachować ostrożność i przetestować ustawienia.
Najbardziej polubiłem scenariusze
Szybkie ustawienia sprawdzają się przede wszystkim przy jednorazowych sprzątaniach poza zaplanowanym harmonogramem. To właśnie one, razem z tzw. scenariuszami, są główną zaletą modelu Deebot T50 Pro Omni. Scenariusze pozwalają zaplanować sprzątanie dla każdego pomieszczenia (lub wirtualnej strefy) z różnymi parametrami. Sypialnię z dywanem możesz na przykład odkurzyć jako pierwszą, z maksymalną mocą, a kolejne pomieszczenia poddać mopowaniu w połączeniu z odkurzaniem. Przedsionek jako ostatnie pomieszczenie możesz wymopować z największą ilością wody.
Warto przemyśleć zarówno ustawienia sprzątania w poszczególnych pomieszczeniach, jak i kolejność sprzątania. Jak wspomniałem wyżej, na początku preferuję „najczystsze” pomieszczenia z suchym sprzątaniem, a cały proces kończę przy drzwiach wejściowych, gdzie można się spodziewać największego zabrudzenia podłogi.
Oprócz tego do scenariusza można dodać także wirtualne strefy. U nas w domu w jednym scenariuszu zaplanowane jest sprzątanie aneksu kuchennego oraz legowiska psa. Ten scenariusz uruchamia się codziennie, natomiast sprzątanie całego mieszkania włączamy ręcznie według potrzeb.
Ważne jest także ustawienie stacji
Ecovacs oferuje do swoich robotycznych odkurzaczy coraz bardziej zaawansowane stacje dokujące oraz ich szczegółowe ustawienia. Model Deebot T50 Pro Omni jest tego doskonałym przykładem. Jedną z ciekawych innowacji jest mały pojemnik na płyn do mycia podłóg.


Podczas gdy w większości konkurencyjnych modeli środek do mycia trzeba dolewać ręcznie po każdym uzupełnieniu wody (najlepiej w zalecanych proporcjach), tutaj zajmuje się tym stacja dokująca. Ecovacs oferuje własny płyn czyszczący, jednak możesz użyć dowolnego uniwersalnego środka do robotów sprzątających. Jeśli zdecydujesz się na zwykły płyn do podłóg przeznaczony do ręcznego mycia, nie może się pienić.
Automatyczne opróżnianie odkurzacza
Ważnym ustawieniem jest opróżnianie pojemnika na kurz. Robot samodzielnie podjeżdża do stacji dokującej, która wysysa zawartość do zamontowanego worka. Zazwyczaj odbywa się to po zakończeniu sprzątania, jednak w domach z futrzastymi zwierzętami warto ustawić krótszy interwał. Po przełączeniu na tryb High Frequency odkurzacz będzie opróżniał pojemnik także w trakcie sprzątania.
Dodatkowo można wybrać moc ssania podczas opróżniania, biorąc pod uwagę poziom hałasu. Domyślnie ssanie jest głośne, choć trwa tylko kilka sekund. Przełączenie na tryb cichy sprawia, że praca jest mniej uciążliwa, ale prawdopodobnie nie usunie tak dokładnie np. włosów.
Ustawienia mycia mopów
Ponieważ stacja bazowa służy także do prania mopów, w aplikacji znajdziesz szczegółowe ustawienia tego procesu. Przede wszystkim chodzi o intensywność prania:
- tryb ekologiczny używa tylko ciepłej wody i jej mniejszej ilości,
- tryb standardowy podgrzewa wodę do wyższej temperatury, ale ilość wody pozostaje taka sama,
- głębokie czyszczenie mopów wykorzystuje gorącą wodę, większą ilość wody i wydłuża czas prania.
Dla przeciętnego domu polecam pozostawić środkową opcję przynajmniej w miesiącach letnich. Jeśli jednak odkurzacz mopuje także przedsionek, w pozostałych porach roku może być korzystniej przełączyć na głębokie pranie.


Automatyczne mycie mopów pozwala także ustawić interwały: 10, 15 lub 25 minut. Można też skonfigurować pranie mopów po każdym posprzątanym pomieszczeniu. Krótki, dziesięciominutowy interwał można włączyć nawet wtedy, gdy przenosisz odkurzacz na piętro bez stacji. Jeśli odkurzacz nie wykryje stacji, nie próbuje prać mopów i kontynuuje sprzątanie. Przykładowo Roborock Qrevo Pro w takiej sytuacji przerywa sprzątanie i trzeba ustawiać długie interwały prania, które trwają dłużej niż samo sprzątanie piętra bez stacji.
Po myciu następuje także suszenie mopów, które zapobiega powstawaniu nieprzyjemnych zapachów. Możesz wybrać czas suszenia od 2 do 4 godzin. Jeśli odkurzacz stoi w zwykłym pokoju, wystarczą najkrótsze 2 godziny.
Jeśli masz instalację fotowoltaiczną lub taryfę energetyczną z dwoma strefami, spodoba Ci się ostatnia opcja ustawień: konkretne godziny, w których odkurzacz ma się ładować.
Perfekcyjne odkurzanie wspiera wysuwany boczny szczoteczka
Robotyczny odkurzacz Ecovacs Deebot T50 Pro Omni wyróżnia się na tle większości konkurencji ulepszoną boczną szczoteczką. Służy ona do zamiatania zabrudzeń wzdłuż ścian pod odkurzaczem. W standardowej wersji jest skuteczna przy prostych ścianach, ale do narożników często nie dociera wcale lub tylko częściowo. W tym modelu producent umieścił boczną szczoteczkę na wysuwanym ramieniu i gdy odkurzacz wykryje narożnik, szczoteczka się wysuwa. Dzięki temu bardzo skutecznie zbiera zabrudzenia także z narożników.

Na bardzo wysokim poziomie stoi również odkurzanie otwartych przestrzeni, głównie dzięki dużej mocy ssania. Już jeden przejazd wystarcza, by doskonale odkurzyć dywany, także te grube lub przemysłowe.
Niezawodnie działa także wykrywanie dywanów – odkurzacz najpierw podnosi mopy, a następnie zwiększa moc ssania. Podczas sprzątania łączonego jest więc bardzo cichy podczas mopowania, a głośniejszy tylko na wykrytych dywanach.
Podczas mopowania wykrywa zabrudzenia
Odkurzacze wyższej klasy, do których należy ten model, nie mogą się obyć bez zaawansowanych funkcji mopowania na mokro. Przede wszystkim jest to system, który umożliwia mopowanie wzdłuż ścian – tutaj odpowiada za to wysuwany mop. Wokół ścian i przeszkód mop jest wysunięty tak, by sprzątać około 1 mm od ściany. Dzięki temu nie dochodzi do zamoczenia ścian, jeśli w pomieszczeniu nie ma listew przypodłogowych.
Podobnie jak odkurzacz radzi sobie z odkurzaniem narożników, jest przygotowany także do ich mopowania. Gdy dotrze do narożnika, najpierw zabrudzenia usuwa boczna szczoteczka, a następnie mop. Po pierwszym przejeździe odkurzacz cofa się jeszcze raz w narożnik, by pokryć maksymalnie dużą powierzchnię, na jaką pozwala okrągły mop.


Odkurzacz dobrze radzi sobie z przeszkodami, które trzeba omijać, na przykład nogami mebli. Podczas gdy model Ecovacs Deebot X5 Omni zostawiał większe odstępy, tutaj mopowanie wokół przeszkód jest już bardzo precyzyjne.
Jeśli w ustawieniach wybierzesz najniższą prędkość mopowania z podwójnym przejazdem, mopowanie jest bardzo skuteczne. Poradzi sobie nawet z większością zaschniętych zabrudzeń, na przykład wokół kuchennego blatu. Pomaga w tym także funkcja, dzięki której po wykryciu plamy odkurzacz wraca w to miejsce. Takie miejsce jest nawilżane i kilkukrotnie czyszczone obracającym się mopem, co znacznie zwiększa skuteczność sprzątania. Muszę jednak dodać, że mopowanie robotycznym odkurzaczem nigdy nie dorówna dokładności ręcznego mopowania.
W aplikacji możesz zobaczyć obraz z kamery
Odkurzacz jest wyposażony w przednią kamerę, która służy głównie do rozpoznawania przeszkód, ale producenci dodali również możliwość wykorzystania jej jako zdalnej kamery bezpieczeństwa. Z dowolnego miejsca możesz więc wyświetlić aktualny obraz, a dodatkowo sterować odkurzaczem za pomocą wirtualnego joysticka. To przydaje się w sytuacji, gdy masz podejrzenie, że w domu może dziać się coś niepokojącego i chcesz to sprawdzić. Zdalnie możesz łatwo przejechać przez wszystkie pomieszczenia.

Nie zabrakło także trybu dwustronnej komunikacji – w aplikacji słyszysz dźwięki z otoczenia odkurzacza, a jednocześnie możesz wykorzystać jego głośnik. Witamy w czasach, gdy można rozmawiać przez odkurzacz.
W tym trybie najbardziej zaskoczyło mnie niskie opóźnienie obrazu i reakcji podczas ręcznego sterowania odkurzaczem. Nawet jeśli nie jesteś połączony z lokalną siecią Wi-Fi, sterowanie odkurzaczem jest bardzo wygodne. Tylko bardzo rzadko zdarzało się, że polecenie się opóźniło i odkurzacz pojechał nieco dalej, niż planowałem.
Osobiście uważam tę funkcję za zbędną i traktuję ją raczej jako ciekawostkę technologiczną.
Komu polecam Ecovacs Deebot T50 Pro Omni?
Większe gospodarstwa domowe z dziećmi lub zwierzętami będą idealnym miejscem dla Deebot T50 Pro Omni. Tutaj w pełni wykorzystasz bardzo wysoką moc oraz wszystkie możliwości odkurzania na sucho, jak również bardzo dobre mopowanie. Docenisz też szczotkę odporną na wkręcanie się włosów i sierści.


Na pochwałę zasługuje także dołączona aplikacja z bardzo szczegółowymi, a jednocześnie przejrzystymi ustawieniami. Podczas testów nie napotkałem żadnych problemów technicznych ani zawieszeń odkurzacza czy aplikacji.
Największym atutem jest jednak oczywiście samodzielność, którą dodatkowo zwiększa automatyczne dozowanie środka czyszczącego do mopowania. To właśnie ta funkcja najbardziej wyróżnia ten model na tle konkurencji, gdzie użytkownicy muszą ręcznie odmierzać płyn do podłóg bezpośrednio do zbiornika z czystą wodą.
Recenzje: odkurzacz automatyczny Ecovacs Deebot T50 Pro Omni
-
Jakość próżni
-
Jakość mopowania
-
Aplikacje sterujące
-
Funkcje
Wydajny robot odkurzający z autonomicznym trybem pracy
Ecovacs Deebot T50 Pro Omni zapewnia samodzielną pracę z automatycznym praniem mopów, co sprawdzi się także w większych domach. Oprócz tego oferuje innowacje, których nie znajdziesz u konkurencji – wysuwany boczny szczotka, pojemnik na płyn do mycia podłóg oraz przede wszystkim bardzo wysoką moc ssania.
Plusy
- Bardzo wysoka moc ssania
- W pełni samodzielna praca
- Mycie podłóg przy ścianach dzięki wysuwanemu mopowi
- Odporny na wkręcanie się długich włosów i sierści na główną szczotkę
- Przejrzysta i szczegółowa aplikacja
- Wysuwana szczotka boczna
Minusy
- Włosy mogą owijać się wokół bocznej szczotki
- Brak materiałów eksploatacyjnych w zestawie
